kontakt e-mail 

NAWIGACJA
O MNIE
UE
KONTAKT
ARCHIWUM
 

 

Nowa sytuacja polityczna

Szanowni Państwo,

Każda decyzja, która powoduje zmiany nie jest łatwa. Moje rozstanie z SLD jest już faktem. W tej sprawie nie chodzi o stanowiska, tylko o szacunek dla wspólnie podjętych decyzji. O stanowiska potrafię sama walczyć co już pokazałam w poprzedniej kadencji.
Istnieją rzeczy ważniejsze od szyldów partyjnych czy dobrego samopoczucia działaczy. To nasza wspólna praca, zobowiązania i plany jakie razem poczyniliśmy.
Jak napisałam w oświadczeniu zamieszczonym na moim blogu: planuję kontynuować moje prace w Komisjach Prawnej, Budżetowej i Petycji, związane m.in. z regulacjami dotyczącymi praw autorskich w Internecie, ochrony danych osobowych, bezpieczeństwa cyfrowego rynku, innowacji.
Czy nie o to przede wszystkim chodzi w obowiązkach posła do Parlamentu Europejskiego?
I jeszcze - odnośnie oświadczenia Przewodniczącego Delegacji Polskiej w Grupie S&D p. Bogusława Liberadzkiego - w sprawie gratyfikacji finansowych za stanowisko. Każdy poseł w Parlamencie Europejskim od szeregowego posła do Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego zarabia dokładnie tyle samo. Nie ma więc gratyfikacji finansowych.
Najłatwiej odwrócić sytuację i zarzucić komuś, że chodzi o pieniądze i władzę. Bardzo żałuję, że moi koledzy, którzy używają takich argumentów chcą sprowadzić dyskusję do tego poziomu. Ale być może to jedyne wartości, które do nich przemawiają. Szkoda.
O przyjaciołach i moich wobec nich zobowiązaniach nie zamierzam zapomnieć. Dziękuję Państwu za dotychczasową współpracę, za zaangażowanie w moją kampanię wyborczą i liczę, że dalsza współpraca będzie możliwa. Moje biuro poselskie pozostaje do Państwa kontaktu.




Nowa sytuacja polityczna

W związku z moją nową sytuacją polityczną, grupa parlamentarna S&D zaproponowała mi pozostanie we frakcji i zaakceptowała dzisiaj (30.06.14) moją jednoosobową bezpartyjną delegację. Dodatkowo znając moje dotychczasowe prace zaoferowała mi także funkcję pierwszej wiceprzewodniczącej w Komisji Prawnej.
Niespodziankę sprawili mi Liberałowie, którzy wystosowali do mnie zaproszenie do wstąpienia do ich grupy politycznej, wraz z miejscem kwestora w Prezydium, którego... nie przyjęłam.
Jako polityczna singielka nie zmieniam poglądów, będę kontynuować pracę wśród mojej politycznej rodziny socjaldemokratów.


Pozdrawiam

źródło: informacja własna

 
webmaster: Spółdzielnia Socjalna Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy w Polityce Prywatności Polityka prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz jej postanowienia. ^